Blog Romualda Szeremietiewa

Wpis

poniedziałek, 25 stycznia 2010

Czy warto jeść „banderowską” pomarańczę?

Znaczenie niepodległej Ukrainy dla bezpieczeństwa Polski jest trudne do przecenienia. Bez Ukrainy Kreml nie zdoła odbudować rosyjskiego imperium. A pamiętając o historii nie trudno zrozumieć, dlaczego nie chcemy, aby nasze państwo graniczyło z imperialną Rosją. Wszak nie dawny dowcip brzmiał: „Z kim graniczy Związek Sowiecki? – Z kim zechce!” Stąd zrozumiał jest polskie wsparcie dla niepodległej Ukrainę i namawianie polityków z Kijowa do opcji „zachodniej”, członkostwa w NATO.

Na Ukrainie odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Obecny prezydent Wiktor Juszczenko przegrał. Po „dogrywce” w drugiej turze prezydentem Ukrainy zostanie Wiktor Janukowycz, szef uchodzącej za prorosyjską partii Regionów, lub Julia Timoszenko, obecna premier ukraińskiego rządu. Ona zresztą też podkreśla wagę jak najlepszych stosunków z Rosją. Czy to oznacza, że wkrótce kolejne rosyjskie manewry wojskowe odbędą się nie tylko na białoruskim odcinku polskich granic, ale także na ukraińskim?

Polski model polityki ukraińskiej, niezmienny od lat, powstał w oparciu o koncepcje formułowane dawniej na łamach paryskiej „Kultury”. Stwierdzano tam, że Polacy powinni pogodzić się raz na zawsze z utratą ziem kresowych i uznać, że miasto Semper Fidelis (zawsze wierne), bohaterski Lwów odznaczony przez marszałka Piłsudskiego orderem wojennym Virtuti Militari będzie ukraińskie. W zamian mieliśmy zyskać w Ukraińcach sojusznika wspólnie z Polakami przeciwstawiającego się rosyjskiej dominacji.

Poglądy te ponadpartyjnie zwyciężyły w umysłach polityków polskich kształtujących relacje wschodnie. Na „Kulturę” powoływali się Jacek Kuroń, prezydent Kwaśniewski, a także prezydent Kaczyński. Kiedy na Ukrainie „wybuchła” tzw. pomarańczowa rewolucja polscy politycy z wielkim zaangażowaniem i zapominając o tym co ich dzieliło wsparli tandem Juszczenko – Timoszenko idący do władzy. Niestety, okazało się, że zwycięska ekipa nie tylko skłóciła się i była nieudolna w rządzeniu krajem, ale zaczęła budować etos ukraińskiego państwa na tradycji antypolskiej.

Prezydent Juszczenko otwarcie, a premier Timoszenko półgębkiem zaczęli wychwalać zasługi Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, winnych bestialskich mordów na Polakach. W dawnym polskim Lwowie ukraińskie władze miasta sławiły zbrodniczą 14 dywizje Waffen-SS Hałczyna. Popierani przez Polskę politycy uznali za fundament swego państwa „dokonania” UPA. To trochę tak jakby zgodzić się, by Niemcy budowały swoją państwowość na tradycji walki z komunizmem Waffen-SS. W czym bowiem ukraińska dywizja SS” Hałczyna” jest lepsza od innych dywizji SS i dlaczego zasługuje na cześć w pamięci ukraińskiego strategicznego partnera Polski?

Już po przegranych wyborach Juszczenko strzelił Polsce jeszcze jednego gola - uhonorował przywódcę OUN. 

 

УКАЗ ПРЕЗИДЕНТА УКРАИНЫ № 46/2010

О присвоении С.Бандере звания Герой Украины

За незламність духу у відстоюванні національної ідеї, виявлені героїзм і самопожертву у боротьбі за незалежну Українську державу постановляю:

Присвоїти звання Герой України з удостоєнням ордена Держави БАНДЕРІ Степану Андрійовичу – провідникові Організації українських націоналістів (посмертно).

Президент України Віктор ЮЩЕНКО

20 січня 2010 року

Tłumaczenie:

Dekret Prezydenta Ukrainy Nr 46/2010

O nadaniu S. Banderze tytułu Bohatera Ukrainy

Za niezłomność ducha w obronie idei narodowej, za okazany heroizm i poświęcenie samego siebie w walce o niepodległość państwa ukraińskiego, postanawiam:

Nadać tytuł Bohatera Ukrainy wraz z Orderem Stanu BANDERZE Stepanowi Andrijowiczowi – prowidnykowi Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (pośmiertnie)

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko
20 stycznia 2010 r.

W relacjach polsko – ukraińskich były zdarzenia mało chwalebne i mamy trudną historię. Ale mamy też piękne karty zgodnego współżycia obu narodów, także wspólnych walk przeciwko wrogom Polski i Ukrainy. I byli nie tylko Konowalec, czy Bandera, ale chociażby atamani Piotr Konaszewicz Sahajdaczny i Semen Petlura. Dlaczego wg Juszczenki to jednak prowidnk Bandera, a nie ataman Petlura zasłużył na miano bohatera Ukrainy?

 

Wiele razy byłem na Ukrainie i poznałem wielu Ukraińców. Ukraina to nie tylko UPA i „tradycja” rzezi polskich sąsiadów. Przegrana Juszczenki nie musi też oznaczać rusyfikacji Ukrainy. Wschodnia Ukraina, stanowiąca o gospodarczej sile państwa, widzi swą przyszłość w współpracy z Zachodem i wcale nie pragnie podlegać rosyjskim oligarchom i biurokratom. W końcu największe wspólne przedsięwzięcie polsko-ukraińskie mistrzostwa w piłce nożnej Euro 2012  byłoby nie możliwe, gdyby nie zaangażowanie i wsparcie ukraińskiego "wschodu". Trzeba więc poważnie zastanowić się nad nowym kształtem polityki polskiej w Kijowie.

 

Wydawca i redaktor naczelny paryskiej „Kultury” Jerzy Giedroyć zżymał się, że w polityce polskiej wracają dawne spory między narodowcami, a piłsudczykami. Mawiał, że Polakami dziś rządzą „trumny” Romana Dmowskiego i  Józefa Piłsudskiego.  A tymczasem widać, że w polskiej polityce na Ukrainie to trumna zmarłego Redaktora „Kultury”rządzi. I to ta polityka przyniosła Polsce owoc w postaci cierpkiej, banderowskiej, pomarańczy.

Aby być sprawiedliwym trzeba wspomnieć, że Juszczenko jednak nie zapominał o polskich sojusznikach. Z jego rąk ukraińskie ordery Za Zasługi trafiły na piersi ministra ON Bogdana Klicha, szefa BBN Aleksandra Szczygło, posła PiS Marka Kuchcińskiego oraz ministrów w Kancelarii Prezydenta: Mariusza Handzlika i Małgorzaty Bochenek (pani minister dostała order Księżnej Olgi). Można rzec, że Juszczenko dał wprawdzie Banderze ogromną świecę, ale i Polakom po ogarku. I Polacy dostali je za życia. Szczęśliwie nie mieli sposobności spotkania na swojej drodze podwładnych bohatera Bandery.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
romualdszeremietiew
Czas publikacji:
poniedziałek, 25 stycznia 2010 13:17

Polecane wpisy

  • Proces z truchłem

    Dawno temu w lipcu 2001 roku, w dzienniku „Rzeczpospolita” na pierwszej stronie ukazał się wielki tytuł „Kasjer z MON” oraz moje zdjęcie

  • Łyżka dziegciu

    W książce "Resortowe dzieci" znalazłam na str. 241 coś takiego: "Bardzo ciekawie wyglądała również lista posiadaczy akcji A Polskiej Korporacji Handlowej. Znal

  • Bóg się rodzi, moc truchleje ....

    Życzę radosnych Świąt Bożego Narodzenie. Niech Jezus Chrystus przychodząc na świat przyniesie nam -zgodę i wzajemne zrozumienie, - mądre wybory w wielkich i mał

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość julev napisał(a) z *.acn.waw.pl komentarz datowany na 2010/01/25 20:43:32:

    Nasi czołowi politycy zachowują się tak, jak chłopcy w krótkich spodenkach przed lekcją historii.Nic nie chcą wiedzieć i na wszystko patrzą z punktu widzenia brukselskich urzędników. Nie powinno to być zaskakujące, bowiem dobrze wiemy, że w wielu państwach zachodniej Europy w czasie wojny również tworzono jednostki Waffen SS, więc nie mogą krytykować swoich byłych sojuszników.
    Trzeba o tym pisać, powielać i doprowadzać do wiadomości szczególnie tych, co im nie było dane zapoznać się z podstawami historii.

  • Gość kwasek napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/01/25 21:14:05:

    Panie Profesorze znalazłem ten oto artykuł: members.chello.pl/prug/www/spolminister/Ocena%20stanu%20wojskaIII.htm nie wiem czyjego to jest autorstwa ale dobitnie ukazuje stan wojska od wewnątrz, ktoś musiał się nieźle natrudzić pisząc ów artykuł.

  • Gość Ziemowit napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/01/26 00:09:08:

    Warto powiedzieć że "Kultura" była od pewnego momentu lewicowym pismem, chciało by się powiedzieć po "owocach ich poznacie" teraz wypada żeby wszyscy zainteresowani (zwolennicy teorii Giedroycia) na czele z Kwaśniewskim, Kaczyńskim, i Tuskiem stanęli we Lwowie przy pomniku SS galizien (na przeciw cmentarza Orląt) i jakoś przy najmniej symbolicznie żuli tą zatrutą pomarańczkę.
    W całej sprawie wychodzi na wierzch parę problemów
    -nie mamy długo planowej polityki np takiej jaką stosują na nas Niemcy na czele z panią Steinbach,ważne jest to co jest tu i teraz i podnosi słupki w sondażach.
    -Pewien Profesor (wywiad w przed ostatnim numerze tygodnika "Angora") zapytany dlaczego nie odzyskaliśmy na początku lat 90 , chociaż była taka możliwość kresów opowiedział że nie było ludzi na miarę Dmowskiego Piłsudskiego Witosa.
    kiedy to opowiedziałem starszemu koledze ten ocucił mnie i powiedział że kiedy Jan Olszewski po zmianie ustrojowej za proponował wstąpienie do NATO uznano go za szaleńca Polska miała zostać w UW a w Polsce rosyjskie wojska (znów przypomina mi się informacja że Pan Wałęsa nie chciał żeby Polski opuszczały Rosyjskie wojska.)

    A co do kresów może niektórzy uznają mnie za szowinistę czy faszystę ale jestem za powrotem Lwowa i Wilna(czy to drogą pokojową czy militarną do polski Lwów obecnie w ukraińskich rękach wygląda okropnie perła w śród polskich miast jest tak naprawdę zapuszczona i nie remontowana.
    Bajki o silnej Ukrainie która obroni (!?) czy osłoni nas przed Rosją to dla mnie naiwne bajki dla grzecznych dzieci miną całe lata kiedy tam powstanie jakaś cywilizacja ;).
    Obroni Nas tylko silna polska armia, a takiej armii nie da się stworzyć bez silnego państwa z silną gospodarką.

    Wiem że już o tym pisałem (przepraszam jeżeli przynudzam) ale ostatnio czytałem znowu o szwajcarskiej armii przykład państwa które rozsądnie podchodzi do tematu
    -system szkolenia rezerw i proces mobilizacji oparty na szwajcarskiej tradycji uzbrojonego społeczeństwa.
    -duża sieć bunkrów od przeciw atomowych po te bojowe (artyleryjskie)pozwalająca nawet dzisiaj prowadzić wg mnie zacięty opór.
    -szkolenie przedpoborowych ciekawe ilu polskich polityków zwłaszcza tych od monu i menu wie że w Szwajcarii każdy nastolatek po ukończeniu 12 czy 13 roku życia może zgłosić się na kurs (jeden z wielu, odsyłam do strony szwajcarskiego monu) strzelecki (300 m) na koszt państwa.
    -i oczywiście rezerwistów ale to w Polsce znany ale od dawna niepraktykowany zwyczaj przecież UE i NATO nas obronią.
    -dobre i nowoczesne wyposażenie ja jako rezerwista wojsk Chemicznych zazdroszczę im fajnych kombinezonów przeciwchemiczny.






  • Gość Ziemowit napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/01/26 00:27:30:

    A gdyby komuś się nudziło mała stronka o bunkrach od tych małych na kompanię piechoty do takich jak w linku sporej twierdzy.
    www.unterirdischeschweiz.ch/4657.html

  • Gość E- misjonarz napisał(a) z *.kielce.vectranet.pl komentarz datowany na 2010/01/26 08:49:47:

    To nie trumna Dmowskiego rzadzi dzis na polskiej prawicy..... to trumna Moczara i Piaseckiego.....powoli opadaja maski. Amen

  • Gość Andrzej napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/01/30 15:04:34:

    Panie Ministrze wiele racji i przykrej prawdy w tym fachowym tekście, ale odzyskując swoją niepodległość straciliśmy jedyną jak na te czasy okazję powrotu Lwowa i Wilna do Polski. Wtedy powstający nawy ład polityczno - militarny w okresie słabej Rosji dawał nam taką szansę jak w 1918 roku . Wtedy mieliśmy Piłsudskiego i Dmowskiego choć różniących się to rozumiejących chwilę historii. Kształtowanie polskiej opozycji na numerach paryskiej kultury i ludzi źle życzących Polsce jak Giedrioć czy Miłosz a w kraju Michnik, Kuroń który pełniąc mandat polskiego posła na początku lat 90 w ukrainskiej prasie pisał że jest dumny z tego że Lwów jest w rękach Ukraińców- nic dodać - nic ująć. Juszczenko pokazał swoje prawdziwe oblicze człowieka z desantu zachodu, Julia podobnie , ale puszcza oko do Rosji , pamietamy miała zakaz wjazdu - co sie stało ze teraz dogaduje sie z Rosją. Janukowycz zapewne wygra i będzie to poczatek podziału Ukrainy na wschodnią pro sowiecką i zachodnią pro brukselską a bardziej niemiecką . To jest wielkie wyzwanie dla polskiej dyplomacji i władz kraju. Być może nadejdzie taki czas że Rosja sama zaproponuje taki podział . Wtedy zachodnia Ukraina wraz z tym całym dorobkiem nacjonalistycznym nam przypadnie . I co wtedy Panie Ministrze . Pozdrawiam Andrzej.

  • romualdszeremietiew napisał(a) komentarz datowany na 2010/02/01 16:06:05:

    Co do podziału Ukrainy wg wzoru z 1921 r. - wschodnia wieksza część, bo z Kijowem, do Rosji, a zachodnia, mniejsza, ze Lwowem, do Polski. Teoretycznie taka sytuacja jest możliwa chociaż wątpię, aby polskie "elity" były gotowe podjać taką ofertę. Możliwe więc raczej włączenie Ukrainy do Rosji, z pozostawieniem poza granicami Rosji quasi państewka ukraińskiego z Lwowem jako stolicą i raczej pod kuratelą Niemiec niż Polski.

  • Gość Ziemowit napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/02/05 18:53:58:

    My tu sobie gadu gadu a w polsce zbrojnej niezwykle ciekawe felietony www.polska-zbrojna.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=6568:zaufa-zawodowcom&catid=115:mariusz-janicki&Itemid=142
    ten jest dlaczego tylko mała armia zawodowa i innej drogi nie ma,
    Tezy które wyłażą z felietonu:
    -najważniejsze są misje
    -"Pojawiały się, zwłaszcza ze strony radykalniejszej prawicy, też inne, bardziej pryncypialne obiekcje. Otóż podawano w wątpliwość, czy armia zawodowa będzie równie patriotycznie"- radykalna prawica coś czym w III RP straszy się dzieci użądza lustracje i dekomunizację na szczęście mamy Tuska i doktora psychiatrii Klicha który też lubi się lansowac na stronach monu.

    Naprawdę nie chodzi o milionowe armie ale o obronę terytorialną, uważam że noszenie i posiadanie broni (tej wojskowej też) to nie przywilej zależny od widzi misię pana policmajstra z komendy ale należne prawo (dlatego tak mi się podba rozwiązanie szwajcarskie.
    Pamiętajmy o Gruzji która w pewnym momencie musiała zciągać do kraju żołnieży z misji.

  • Gość Harcerzy Polskicg Ród napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/02/07 12:49:24:

    Jeśli kalendarz nie kłamie, to mamy dziś Romualda.
    Życzmy więc zdrowia i pomyślności Panu Ministrowi, ale i spełnienia wszystkich marzeń choćby wydawałyby się wyjątkowo odległe.

  • Gość Andrzej napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/02/08 11:19:38:

    Przyłączamy się do miłych życzeń- Wszelkiej Pomyślności i Zwycięstwa Polski. Szanowny Solenizancie prosimy o ciekawy tekst na temat już odbytych wyborów prezydenckich na Ukrainie. Jakie prognozy polityczne , wojskowe i gospodarcze czekają Ukrainę pod rządami Janukowycza..

  • Gość Ziemowit napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/02/08 14:00:34:

    Przyłączam się do życzeń, od siebie życzę jak najszybszego powrotu do polityki , dużo sukcesów i naprawdę duuuużo zdrowia.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny