Wpis
========================================================
Piaseczno, 23 kwietnia 2010 r.
Pan Donald Tusk
Wnoszę o pilne odwołanie Bogdana Klicha ze stanowiska Ministra Obrony Narodowej ze względu na zaniedbania, nieudolne wykonywanie obowiązków i szkodliwe dla bezpieczeństwa narodowego działania.
Od dłuższego czasu obserwuję negatywne procesy zachodzące w Wojsku Polskim powodowane w znacznej mierze przez obecnego ministra obrony. Skutkiem są m.in. liczne katastrofy lotnicze w siłach powietrznych RP. Znawcy problematyki lotniczej wielokroć wytykali MON niedociągnięcia w szkoleniu personelu lotniczego i uchybienia w eksploatacji użytkowanych statków powietrznych. Poważnym ostrzeżeniem była katastrofa samolotu transportowego CASA C295M w Mirosławcu 23 stycznia 2008 r. Wskazywano, że pogarszający się stan lotnictwa może spowodować jeszcze większą tragedię. Te wezwania minister ON lekceważył. Bogdan Klich twierdził, że eksperci nie mają racji i prezentował optymistyczne oceny stanu lotnictwa. Twierdził, że pilotom, którzy ginęli w katastrofach, brakowało „żołnierskiego szczęścia”.
W dniu 10 kwietnia 2010 r. na pokładzie samolotu z 36 Pułku Specjalnego Lotnictwa Transportowego straciło życie 96 osób zajmujących ważne w państwie stanowiska i pozycje. Wśród nich był Najwyższy Zwierzchnik Sił Zbrojnych Prezydent RP Lech Kaczyński. Zginęli wiceminister Obrony Narodowej Stanisław Komorowski i wszyscy najwyżsi dowódcy: generał Franciszek Gągor Szef Sztabu Generalnego WP, generał broni Bronisław Kwiatkowski Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych, generał broni Andrzej Błasik Dowódca Sił Powietrznych, generał dywizji Tadeusz Buk Dowódca Wojsk Lądowych, wiceadmirał Andrzej Karweta Dowódca Marynarki Wojennej, generał dywizji Włodzimierz Potasiński Dowódca Wojsk Specjalnych, generał brygady Kazimierz Gilarski Dowódca Garnizonu Warszawa. Wśród zabitych znaleźli się naczelni kapelani Wojska Polskiego: generał dywizji biskup Tadeusz Płoski – ordynariusz polowy Wojska Polskiego, generał brygady arcybiskup Miron Chodakowski - prawosławny ordynariusz Wojska Polskiego, pułkownik ksiądz Adam Pilch - ewangelickie duszpasterstwo polowe Wojska Polskiego, podpułkownik ksiądz Jan Osiński – Ordynariat Polowy Wojska Polskiego. Zginęli zasłużeni kombatanci: generał brygady Stanisław Nałęcz-Komornicki Kanclerz Orderu Wojennego Virtutti Militari i członek kapituły tego orderu podpułkownik Zbigniew Dębski. Zginął także podpułkownik Czesław Cywiński prezes Światowego Związku Żołnierzy AK.
Po tym bezprecedensowym w rozmiarze i skutkach zdarzeniu minister Klich oświadczył, że w czasie feralnego lotu do Smoleńska zachowano wszystkie procedury. Można by więc sądzić, że prezydent RP i dowódcy zginęli „zgodnie z przepisami” MON. Minister obrony zbagatelizował stratę najwyższych dowódców twierdząc, że wojsko funkcjonuje bez zakłóceń bowiem obowiązki po zabitych przejęli ich zastępcy. Nie zauważył, że śmierć wszystkich najwyższych dowódców w jednym czasie i miejscu nie zdarzyła się dotąd w żadnym państwie nawet w czasie wojny.
Minister ON ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo lotu w dniu 10 kwietnia br.. To on lekkomyślnie zgodził się, aby najwyżsi dowódcy wojskowi odbywali drogę na uroczystości w Katyniu na pokładzie jednego samolotu. Twierdzenie, że było to zgodne z procedurami jest kompromitujące. Zwykły zdrowy rozsądek powinien ministra ostrzec przed potencjalnym zagrożeniem. Skandalicznym zaniedbaniem był brak stosownych zabezpieczeń w miejscu lądowania samolotu. Służby podległe ministrowi powinny były zbadać stan lotniska, jego wyposażenie i przygotowanie na przyjęcie samolotu przewożącego osoby zajmujące ważne stanowiska w państwie i w siłach zbrojnych. Służby MON powinny też monitorować pracę obsługi lotniska w trakcie naprowadzania i lądowania polskiego samolotu.
Dla strony rosyjskiej wizyta prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu miała charakter prywatny. Nie mogła być taką dla polskiego ministra obrony. Bezpieczeństwo prezydenta RP i towarzyszących mu osób było zbyt ważne, aby zdawać się tylko na stronę przyjmującą polski samolot. Można sądzić, że gdyby minister Klich nie zaniedbał obowiązków, to nie doszłoby do katastrofy.
Obecny kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta RP jako minister obrony twierdził, że polski lotnik potrafi latać na wrotach od stodoły. Minister Klich zdaje się sprawdzał prawdziwość tego powiedzenia.
Sekretarz Krajowej Rady Lotnictwa Tomasz Hypki napisał: „W okresie ponad 2 lat rządów Bogdana Klicha w MON w katastrofach lotniczych niezwiązanych z wykonywaniem zadań bojowych zginęło 121 osób, w tym dwaj Prezydenci RP i najwyżsi rangą dowódcy. Ilu ludzi jeszcze zginie, zanim Klich opuści MON?”
Dr hab. n. wojsk. Romuald Szeremietiew, prof KUL
Brawo Panie Ministrze, może to coś pomoże w dymisji agenta Klicha
Panie ministrze. Czy my mamy jeszcze rząd ?
Przecież ci ludzie stali się petentami bez znaczenia. Lekceważy ich i Rosja i Unia.
Dobrze, że pan wysłał ten list. Oby jak najwięcej osób go przeczytało! Ale trzeba dalszej mobilizacji bo w przeciwnym razie Polska zginie!
Na wrotach od stodoły, mój boże jakie to "wsiowe"....
Ostry i zdecydowany list otwarty Romualda Szeremietiewa do Premiera RP o pilne odwołanie ministra ON Bogdana Klicha z powodu rażących zaniedbań w zabezpieczeniu lotu Prezydenta RP wraz z całą elitą intelektualną RP w dniu 10.kwietnia 2010r jest wyrazem sprzeciwu obywatelskiego wobec bałaganu jaki panuje w resocie ON i nie tylko .Pan marszałek Komorowski będąc ministrem ON okzał się zaś specjalistą od lotów polskich pilotów na wrotach.Kpiny i jeszcze raz kpiny. Panie ministrze Szeremietiew wracaj Pan do resortu ON, zaprowadz porządek, bo cała Polska gore.
Nie wiedziałem że Bronisław Komorowski jest tak elokwentny, ale widocznie każdy szczeka jak potrafi (-: Dobrze się dzieje gdy widać tak ogromny sprzeciw wobec tak jawnego opluwania Polskiej racji stanu. Zgroza we mnie się budzi gdy czytam o "postępach" śledztwa. Zdziwienie że ludzie mówią po polsku a ewidentnie reprezentują obce interesy. To nawet nie jest lobbing na rzecz obcego państwa to jawne przedstawicielstwo. Po ostatnich wydarzeniach odniosłem nieodparte wrażenie ze ludzie na najwyższych urzędach w Polsce to agentura jak nie rosyjska to niemiecka. Po katastrofie widać to jeszcze jawniej. Jeśli powie mi ktoś hańba albo wojna... ja wybieram. - WOJNA!!! Powiesić zdrajców!!!
Panie ministrze,gdzie można złożyć podpis popierający to wystąpienie?
Przyczyn tej tragicznej katastrofy należy juz upatrywać od obrony powiem dalej uratowania Gruzji przez koalicje jaka zorganizował Kaczyński na Placu Tiblisi. Pamietamy6 wtedy Jego słowa pośród kilku prezydentów naszej częsci Europy . " Że podejmiemy walkę bo dziś to jest Gruzja a jutro Ukraina , panstwa pribałtyckie a na koniec Polska. Zapominamy jakie było to prorocze. Ukrainę Zachód już sobie odpuścił teraz kolej na Polskę - a Litwa ,Łotwa i Estonia to tak razem z Królewcem pod wspólny parasol Niemiec i Rosji . Zapominamy że ten palant Sikorski już wyraził zgodę na KORYTARZ czyli uproszczony kontakt wizowy z Królewcem. Rosja Kaczyńskiemu nigdy tego nie zapomniała i mamy co sie stało. Drugie kłamstwo katynskie to nowy porzadek w Europie który robia R$osja i Niemcy przy milczacym poparciu targowiczan krajowych. Nie zdajemy sobie sprawy piszę o młodym pokoleniu jak silna jest w Polsce i Europie a nawet Świecie sowiecka AGENTURA. Przypadek z OBAMĄ o nie żart to długo planowa polityka rozbrajania USA. Śmiech mnie ogarnia mocarstwo światowe USA walczące z fundamentalilizmem islamskim i muzułmańskim ma prezydenta muzułmanina. Taki ruch tragiczny ruch dla Polski - to dla wrogów naszej Ojczyzny powszedność. Panie Ministrze jezeli prawa strona sceny politycznej w naszym Kraju nie wyciagnie z tego lekcji i nie zjednoczy sił by poprzeć kandydaturę Jarosława Kaczyńskiego nawet przy Jego wadach - polegniemy na lata , a Polska w rekach sprzedawczyków bezpowrotnie utraci suwerenność. Tą drogą należy iść. Chichotem historii bedzie po takiej tragicznej lekcji dla patriotyzmu Polski wygranie wyborów prezydenckich przez fachowca od latania na drzwiach od stodoły i człowieka który swoimi słowami zamach w Gruzji nazwał chamsko " Jaki Prezydent Taki Zamach" za te słowa Komorowski winien stanąć nie przed Trybunałem Stanu ale jako zdrajca przed Prokuratorem Wojskowym. To właśnie on Marszałek Polskiego Sejmu moim zdanie długo do przodu przewidział ten zamach. Po takich słowach w Gruzji pro - sowieckie wpływowe grupy zmistyfikowały kolejny zamach na niepodległość Gruzji z motywem katastrofy lotniczej Polskiego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w której" On GINIE". Co jeszcze mozna dodać?.
Dobrze, że mówimy ale mówić między sobą to za mało... Dobrze się stało, że pana list otwarty, panie ministrze trafił do internetu do tzw. wysyłki, oraz na różne fora, gdzie go już widziałem. Społeczeństwo niepoinformowane jest ślepe. Nie zapominajmy o tym.
Panie mInistrze,
odwaga cywilna to zawsze towar deficytowy.
Pytania, najlepiej proste nalezy stawiac, domagajac sie prostej odpowiedzi.
O to najtrudniej. Szczerze mowiac nie oczekuje tego od tej ekipy rzadzacej.
Dziekuje Panu.
"JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA"...
DZIEKUJE PANIE MINISTRZE ZA SŁOWA PRAWDY I ODWAGĘ
Popieramy Pana wierząc, że ta Polska będzie kiedyś naprawdę wolna! To taki piękny kraj! Popierajmy PiS !
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA !
Panie ministrze dziekuje za ten list,tylko ze nie minister MON ale caly rząd powinien podac sie do dymisji.Jest tylko jedno "ale",aby to zrobic trzeba miec HONOR,a zdrajcy Ojczyzny nie znaja takiego słowa.
Serdecznie Pana pozdrawiam
Popieram Pana, niestety mamy rządzących jakich wybieramy, a dużo ludzi jest naiwnych i nawet nie chcą słuchać prawdy. A to jest najgorsze, że tak dają się ogłupiać i sami nie potrafią myśleć. Do tego jeszce ta żałosna Gazeta Wyborcza....
Ale dobrze, że są i ludzie odważni jak Pan.
Tekst poniższego utworu określa to jak odnoszę się do tej całej chorej sytuacji jaka panuje w naszym państwie. Oby jak najwięcej pojawiało się takich wypowiedzi, żeby tvn nie stwierdził zaraz że to kolejna plotka. Wyrażam swoje zdanie póki jeszcze mogę to zrobić, gdyż nim się obejrzymy z inicjatywy PO zagości cenzura w internecie.
Dziękuje
Dziwny jest ten świat,
gdzie jeszcze wciąż
mieści się wiele zła.
I dziwne jest to,
że od tylu lat
człowiekiem gardzi człowiek.
Dziwny ten świat,
świat ludzkich spraw,
czasem aż wstyd przyznać się.
A jednak często jest,
że ktoś słowem złym
zabija tak, jak nożem.
Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
i mocno wierzę w_to,
że ten świat
nie zginie nigdy dzięki nim.
Nie! Nie! Nie!
Przyszedł już czas,
najwyższy czas,
nienawiść zniszczyć w_sobie.
Domagac sie dymisji Klicha
Na jakiej podstawie rzad RP wyraza zaufanie do Rosji? Ze kilka slow milych powiedziano, ale dokumentow z pierwszej zbrodni katynskiej nie ujawnia sie, a wiec skad ten przyplyw zaufania pomijajacy podstawowe zadanie Prezydenta Lecha Kaczynskiego? Medialna manipulacja, media zaczynaja klamac na potege!
A moze zaufanie jest wskutek dzialan obecnej komisji sledczej? To jest naigrywanie sie, a rzad RP nie dba o podstawowe interesy Panstwa Polskiego, ten rzad nawet sie boi ujawniac kto byl odpowiedzialny za bezpieczenstwo lotu. Nie wiem czy to prawda, ale wyglada na to, ze po pierwsze Premier, po drugie minsiter Klich, po trzecie min. spraw zagranicznych Sikorski, po czwarte gen. Janecki szef BOR, ktory chwile przed startem zdecydowal sie nie jechac. Jesli taka byla struktura odpowiedzialnosci, to czy mozna byc sedzia we wlasnej sprawie? Odpowiedzialnosc Klicha jest duzo wieksza, bo byl odpowiedzialny za stan lotnictwa, a to juz kwalifikowac sie bedzie do Prokuratury, od dymisja trzeba jednak zaczac.
Kresowiak
Dziekuje za list!
Narodzie, odwagi w poszukiwaniu prawdy, szerokiego spojrzenia i logicznego myślenia!
POLSKI NIE ODDAMY!
W imieniu wszystkich POLAKOW , ktorzy zaplacili stawke najwyzsza - Zyciem !!!! , za ignorancje,arogancje i niekonpontecje KLICHA oraz w imieniu wlasnym-DZIEKUJE PANIE MINISTRZE-A.Gerritsen
CIESZY,ze dolacza pan do walki o NASZA POLSKE!!!
Popieram
Popieram !
Dziękuję!
Dziekuję za słowa poparcia.
Wczoraj chowaliśmy Stefana Melaka.
Żegnaj Stefanie.
Popieram.
Panie Profesorze, dziękuję za list otwarty. W trudnych chwilach nam, społeczeństwu potrzebna jest świadomość, że nie jesteśmy sami, że została w Polsce elita mająca odwagę protestować.
Jednocześnie chciałabym zapytać - gdzie można złożyć podpis pod listem? Uważam, że jako społeczeństwo musimy się jednoczyć i wspólnie działać.
Nie planowałem zbierania podpisów pod moim listem. Być może trzeba będzie to zrobić jesli nie będzie własciwej reakcji premiera.
Podstawowa wersja robocza katastrofy - mord zbiorowy
Jeśli rodzina oddaje samchód do naprawy do warsztatu swojego odwiecznego wroga i potem wszyscy giną w "wypadku" poza jedynym spadkobiercą, który jest jednocześnie przyjacielem właścicieli warsztatu to nawet posterunkowy Ciamajda z Wąchocka wie, że podstawowa wersja w śledztwie to morderstwo.
Pozwolenie przez Polaków, aby ta "katastrofa" została wyjaśniona przez rosyjskich śledczych i dziennikarzy Gazety Wyborczej, TVN-u i Polsatu, może spowodować, że sprawcy tego zbiorowego mordu będą nadal rządzić Polakami.
Ta tragedia nieodparcie posiada dwa historyczne i tragiczne aspekty.
Przypomina katastrofę lotniczą na Gibraltarze w 1943 r. w której zginął gen. Sikorski. Wtedy Sikorski przeszkadzał powstawaniu nowego "ładu" w Europie kreowanego przez największe światowe mocarstwa.
Teraz Lech Kaczyński przeszkadzał w powstawaniu nowego "ładu" w Europie tworzonego przez Niemcy i Rosję.
Drugi aspekt to teza o tzw. mordzie założycielskim.
Uważam, że takim wydarzeniem było męczeńskie zamordowanie Księdza Jerzego Popiełuszki, które było swoistym aktem założycielskim tzw. III RP.
Teraz powtórzono to ale już w skali jawnie międzynarodowej.
Cel takich mordów założycielskich to oczywiście likwidacja fizyczna przeciwnika i gwarancja bezpieczeństwa dla sprawców stworzona przez uwikłanie w taki mord osób powiązanych z ofiarami.
Polscy Patrioci sami we własnym interesie muszą wziąć się za wyjaśnienie tej tragedii. W tym celu z własnych szeregów powinni wyłonić Komisję Obywatelską, która się tym zajmie. Decyzje powinny zapaść natychmiast ponieważ ślady zbrodni będą niszczone a świadkowie likwidowani.
Jedyne prawdziwe środowisko patriotyczne w Polsce to środowisko Radia Maryja i ono powinno zająć się powołaniem tych Komisji. Komisja powinna wynająć profesjonalnych śledczych, również z zagranicy i rozpocząć pracę przy otwartej kurtynie. Transmisje może prowadzić Telewizja Trwam. Finansować te prace muszą wszyscy Polacy z publicznej zbiórki pieniędzy. Komisja ta powinna wezwać jako pierwszych na publiczne wielogodzinne przesłuchania, Władimira Putina i Donalda Tuska.
Jeśli to się nie stanie to będą następne ofiary a pierwsi w kolejce to Jarosław Kaczyński i ojciec Tadeusz Rydzyk.
To co się stało 10.04.2010 r. pod Smoleńskiem to taki Katyń 2.0 - Katyń epoki globalizacji i komputeryzacji.
źródło: 24l.eu/4s
Wszelkie informacje i LIST OTWARTY - na stronie www.polonia.cc
Tusk jest Agentem Rosyjskim?
Sytuacja w jakiej znalazla sie Polska pod rzadami Tuska i jego poplecznikow przypomina okres targowicy.Tyle krwi i lez wylanych przez kolejne pokolenia Polakow idzie znowu na marne.Najbardziej jednak boli,kiedy do naszych Rodakow nawet ta tragedia pod Smolenskiem nie jest w stanie przemowic.Osobiscie nie wierze w wypadek.Dla mnie to ewidentnie zamach.Osadzam to po postawie obecnie rzadzacych,korzy prwo do wyjasnienia katastrofy oddali w rece naszego oidwiecznego wroga.
Proszę Pana, listę przygotowywała kancelaria Prezydenta i sam Prezydent. Te dwie "instytucje" ponoszą winę za to co się stało 10 kwietnia. Gdyby Klich się nie zgodził, Prezydent byłby obrażony i wywołałby aferę. Tak samo z lądowaniem. Cokolwiek zrobił Prezydent było złe, ponieważ decyzja o lądowaniu mogła być przez aktywność lub zaniechanie głowy państwa. Natomiast gdyby zamknęli lotnisko w Smoleńsku, byłaby afera na cały świat, że polskiego prezydenta wpuścić do Rosji nie chcą
Przez to wszystko co się stało, nie pozwólmy, żeby Jarosław kontynuował to co zaczął Lech ("jego dziedzictwo" - zastanówmy się najpierw jakie jest jego "dziedzictwo") i wybierzmy na prezydenta kogoś kto godnie pokieruje naszym Państwem, a taką osobą jest na pewno BRONISŁAW KOMOROWSKI.
ad. Gość: karol, 87-205-150-114.adsl.inetia.pl
2010/04/26 09:20:08
Dołącz opluwaczu do swojego "autorytetu" A. Wajdy i plujcie razem, takie szuje tylko to potrafią.
wiadomosci.onet.pl/1609048,2677,1,z_najwieksza_gorycza,kioskart.html
Nareszcie rozsadny glos wymagajacy pociagniecia do odpowiedzialnosci osob z urzedu odpowiedzialnych za bezpieczenswo najwyzszych osobistosci w Panstwie!
Ale o tych nikt nie chce oficjalnie mowic, lepiej probowac tworzyc teorje o odpowiedzialnosci tych, ktorzy juz nie moga sie bronic!
"Gość: karol, 87-205-150-114.adsl.inetia.pl
Proszę Pana, listę przygotowywała kancelaria Prezydenta i sam Prezydent. Te dwie "instytucje" ponoszą winę za to co się stało 10 kwietnia. Gdyby Klich się nie zgodził, Prezydent byłby obrażony i wywołałby aferę. Tak samo z lądowaniem. Cokolwiek zrobił Prezydent było złe, ponieważ decyzja o lądowaniu mogła być przez aktywność lub zaniechanie głowy państwa. Natomiast gdyby zamknęli lotnisko w Smoleńsku, byłaby afera na cały świat, że polskiego prezydenta wpuścić do Rosji nie chcą ...."
========================
Obawiam się, że nie pojmuje Pan na czym polega odpowiedzialność MON. Min. Klich po zbadaniu, czy lot będzie bezpieczny, powinien był o obiekcjach, gdyby były, poinformować prezydenta. Jeśli on postanowiłby lecieć to wiadomo by było, kto bierze na siebie sprawę bezpieczeństwa lotu. Ponadto min. ON nie zrobił tego co powinien na lotnisku w Smoleńsku. MON powinien tam wcześniej wysłać ekipę (co robi SKW?) z osobami zdolnymi ocenić przygotowanie lotniska na przylot polskiego samolotu z prezydentem na pokładzie. Ci ludzie powinni byli monitorować sytuację na lotnisku w czasie lądowania. Oni mogliby ostrzec pilota, który np. nie musiał ufać Rosjanom, a "swoim" powinien. Gdyby mimo to do katastrofy doszło, to na jej miejscu NATYCHMIAST byliby polscy kompetentni w sprawach bezpieczeństwa lotu świadkowie. A więc wykonanie tego co powyżej przez MON było nie tylko konieczne, ale także bardzo użyteczne w razie prowadzenia śledztwa. Ilu domysłów by nie było - przecież do dziś nie znamy nawet czasu, w którym doszło do katastrofy, nie wiemy np. czemu lampy sygnalizacyjne na lotnisku wkręcano po katastrofie itp., itd.
Naprawdę nie potrafi Pan zrozumieć jakich zaniedbań dopuścił się minister ON? Tak na marginesie: pan Klich jest z PO, w katastrofie zginęli dwaj kandydaci na prezydenta z partii opozycyjnych, a świetny" wg Pana kandydat Komorowski "dzięki temu" już zaczął pełnić urząd prezydenta. No, rzeczywiście jaka dymisja pan Klich zasłużył na pochwałę!
Panie ministrze, rękę trzeba karac a nie ślepy miecz.
A do tego trzeba mieć oczy otwarte i odwagę.
Glównym sprawcą tragedii jest tutaj Tusk i jego partia.
Gdzie są solidarnosciowcy z jego partii? Co robią fałszywe legendy jak Czuma, Niesiolowski, Borusewicz... czy domagają się usuniecia Klicha? Przecież to nie wymaga duzej odwagi tylko odrobine przyzwitosci, odrobinę smaku. Ale to sa partyjniacy, jak w PZPR, dla znacznie większych niż wtedy profitów.
List jest dość ostry. Czasem jednak trzeba pogonić capa cepem bo inaczej nie zrozumie
Dziekuje za list otwarty. Mam nadzieje,ze dzieki niemu spoleczenstwo w koncu zrozumie ideologie zamordowanego Prezydenta Kaczynskiego, ze ze silna Polske moznz zbudowac tylko na mocnych fundamentach - to znaczy od podstaw oczyscic wladze wszystkich sczebli z ludzi nieodpowiedzialnych i nie lojalnych w stosunku do narodu i jego interesow.
Popieram Panie Profesorze! Ma Pan całkowitą rację w sprawie ministra MON. Ponadto, tylko komisja międzynarodowa w sprawie katastrofy 10.04.2010 r. pod Smoleńskiem mogła (czy jeszcze może?) dać informacje godne zaufania. To, że rząd RP o taką komisję nie wystąpił natychmiast to najgorszy jego grzech wobec POLSKI. Wschodni sąsiedzi wiedzą przecież, że im nie ufamy. Wie też Tusk, że Polacy nie mają zaufania do Rosji. Więc dlaczego ta bierność, grzech zaniechania rządu RP? Za co ta wielka miłość raptem do Rosji? Potrzebna jest zgoda z sąsiadami, współpraca dla przyszłości, ale nie na kolanach, nie na postronku. Świetne jest od dawna powiedzenie: "co to jest 100% PRAWDY? SOWIECKIE DEMENTI.
o matko! pan jest naprawde takim debilem? wiele wyjasnia podpis - prof. KUL...
Wojtka Młynarskiego Wiersz na 4 lipca
Nie jestem żaden smarkacz,
Łeb mam pokryty siwizną,
Nie zagłosuję na Jarka,
Bo zbyt Cię kocham Ojczyzno!
Niejeden ciężar na barkach
Dźwigałem, znosiłem trudy.
Nie zagłosuję na Jarka,
Bo dość mam kłamstw i obłudy.
Gdy spytasz mnie, niedowiarka,
Dlaczego? Wyznam Ci szczerze:
Nie zagłosuję na Jarka,
Bo w żadną zmianę nie wierzę.
Skąd wiem, że wybór niedobry?
Nie wierzę w zmiany oblicza,
Bo nie chcę powrotu Ziobry
I teczek Macierewicza.
Bo nie chcę mieć prezydenta,
Co straszy gejem i Żydem,
Co w każdym widzi agenta,
I może zaszczuć jak Blidę.
Na Jarka nie oddam głosu
Za czasy, gdy był premierem,
Za ten upadek etosu,
I koalicję z Lepperem.
Za to, co wciska ludowi,
Na co pozwala i sprzyja,
Za to, co pisze Sakowicz
I głosi Radio Maryja.
Za sieć podsłuchów i haków,
Wydanie walki elitom,
Za to, że skłócił rodaków,
Za IV Rzeczpospolitą.
Dziś w duszy mej zakamarkach
Odkrywam decyzji sedno:
Nie zagłosuję na Jarka,
Bo nie jest mi wszystko jedno.
Wybaczcie drwinę i sarkazm,
Odporność z wiekiem się zmniejsza.
Nie zagłosuję na Jarka,
Bo Polska jest najważniejsza!