Wpis
Dostałem apel gen. Petelickiego do paralmentarzystów.
-------------------------------------------------------
Warszawa, 3 maja 2010
APEL
W dniu Święta Narodowego apeluję do Państwa o ratowanie naszych Sił Zbrojnych i oddzielenie wyjaśniania przyczyn Katastrofy Narodowej od polityki.
Wmawianie Polakom, że Państwo zdało egzamin, a zawiniła pogoda, piloci, lotnisko w Smoleńsku i Kancelaria Prezydenta, kompromituje nas nie tylko w oczach sojuszników z NATO i Unii Europejskiej, ale przed całym światem.
Państwo, które nie potrafiło zapewnić ochrony swojemu Prezydentowi, ministrom i najwyższym Dowódcom Wojskowym, CZYLI ZNACZĄCEJ CZĘŚCI INFRASTRUKTURY KRYTYCZNEJ TEGO PAŃSTWA, NIE ZDAŁO EGZAMINU!!!
W 1990 roku oficerowie b. Wywiadu PRL uratowali w Iraku życie amerykańskim oficerom C.I.A. i D.I.A. Z wdzięczności za to Rząd USA (tajna dyrektywa Prezydenta) nie tylko zmniejszył nasze długi o 20 miliardów dolarów i udzielił pomocy przy tworzeniu J.W. GROM, ale także przez ponad 10 lat uczył kolejne rządy RP zarządzania w sytuacjach kryzysowych i ochrony infrastruktury krytycznej państwa. Zdaniem Amerykanów było to niezwykle ważne dla ładu demokratycznego Wolnej Polski.
Nasz strategiczny partner wiedział, co mówi!
My na to mówiliśmy, że procedury Ministerstwa Obrony Narodowej są najlepsze i mogą się ich uczyć inne resorty!
Skupiając się wyłącznie na ochronie najwyższych dowódców naszego Wojska, zwracam uwagę Państwa na następujące fakty.
To nie Kancelaria Prezydenta RP dysponuje samolotami CASA, Jak-40 i Bryza, mającymi między innymi służyć do transportu najwyższych rangą dowódców (tym uzasadniał B. Klich kupno samolotów Bryza po katastrofie samolotu CASA).
Kancelaria ta nie dysponuje też pilotami wojskowymi oraz technikami lotniczymi mogącymi sprawdzić i w razie potrzeby odpowiednio przygotować polowe lotnisko. A i lotniska zapasowe dla najważniejszych delegacji.
To w dyspozycji Ministerstwa Obrony Narodowej jest Służba Kontrwywiadu Wojskowego i Żandarmeria Wojskowa, do obowiązków, których należy ochrona najwyższych dowódców naszego Wojska.
Dla wszystkich specjalistów (z wyłączeniem tych od propagandy) oczywiste jest, że ekipy S.K.W. i Żandarmerii Wojskowej powinny znajdować się na lotnisku w Smoleńsku i lotnisku wybranym jako zapasowe przed przylotem delegacji, a nie wieczorem po porannej katastrofie! Nie ma takich cudów techniki, że można prawidłowo zabezpieczyć laptopy i telefony ofiar katastrofy, która miała miejsce rano, jeśli się przybywa na to miejsce wieczorem.
Nie brnijmy dalej w ten ślepy zaułek, nie opowiadajmy, że NATO nie ma procedur bezpieczeństwa, nie mówmy, że dyskutowanie nad przyczynami katastrofy jest dolewaniem oliwy do ognia i kampanią wyborczą.
Jako nawrócony w 1989 roku oficer Wywiadu PRL, który stopień pułkownika i generała Wojska Polskiego, a także wysokie odznaczenia państwowe, w tym Krzyż Zasługi za Dzielność, otrzymał w Wolnej Polsce, mam takie samo prawo jak minister B. Klich wypowiadać się na temat stanu naszych Sił Zbrojnych. Ponadto mam też zobowiązanie wobec Rządu Tadeusza Mazowieckiego, dzięki zaufaniu którego mogłem w 1990 roku zacząć tworzyć GROM i przejść kilkuletnie szkolenia, na które rządy USA i Wielkiej Brytanii wydały ponad milion dolarów.
Umiejętności w zakresie zarządzania ryzykiem wykorzystywałem z powodzeniem przez ostatnie osiem lat jako doradca strategiczny prezesa globalnej korporacji amerykańskiej. Dlatego pozwalam sobie zajęć Państwu czas i po raz ostatni apeluję o ratowanie naszych Sił Zbrojnych, które są w stanie zapaści.
Zacznijmy wreszcie głośno mówić, że gotowość bojowa samolotów F-16 w 2018 roku, to gotowość nigdy! One nie są nawet w stanie pomagać naszym żołnierzom w Afganistanie,
robiąc zdjęcia z powietrza.
Kadłub Korwety Gawron za jeden miliard sto milionów złotych nie będzie służył naszej Marynarce Wojennej.
Dowództwo Wojsk Specjalnych, które gotowość operacyjną ma osiągnąć w 2014 roku, nie może kierować GROM-em, który z powodzeniem bierze udział w międzynarodowych operacjach bojowych już od 1994 roku.
Są to tylko najbardziej jaskrawe przykłady niegospodarności i marnotrawienia pieniędzy podatników.
Minister Klich zamiast demonstrować siłę, przychodząc na posiedzenie Sejmowej Komisji Obrony z kilkudziesięcioma oficerami, powinien zapytać tych oficerów, którzy studiowali w akademiach NATO, po co są zdjęcia satelitarne poszczególnych etapów katastrofy lotniczej. Nie kompromitowałby wtedy Rządu RP w mediach, mówiąc że nie wie, w czym miałyby pomóc zdjęcia satelitarne przebiegu katastrofy.
Znający standardy NATO Radosław Sikorski, gdy został Ministrem Obrony Narodowej, wprowadził przepis, stanowiący, że jeśli generał lub inny żołnierz zawodowy dwukrotnie nie
zaliczy testu sprawności fizycznej, musi odejść z wojska. Jako pierwsi testy na najwyższą ocenę zaliczyli Minister Radosław Sikorski i Szef Sztabu Generalnego Ś.P. Generał Franciszek Gągor. Bogdan Klich na wniosek paru generałów, obowiązywanie tego przepisu zawiesił!
Straciliśmy wiarygodność wojskową u naszych sojuszników w NATO. Nie tylko dlatego, że przez nasze zaniechania i zaniedbania zginęli najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego, ale także dlatego, że zamiast mozolnie to zaufanie odbudowywać, próbujemy udawać, że jesteśmy silni zwarci i gotowi.
Szanowni Państwo macie teraz do wyboru postawić na młodych, kompetentnych absolwentów Akademii Wojskowych państw NATO, którzy osiągnęli już stopnie pułkowników i generałów, albo być nadal ściągani na dno przez beton, który już teraz niepodzielnie rządzi w Ministerstwie Obrony Narodowej.
Z poważaniem,
generał Sławomir Petelicki
================================
Ps. Na wniosek min. ON pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski zamierza mianować na szefa SG WP najbliższego doradcę Klicha gen. Mieczysława Cieniucha. Jak wiadomo min. Klich jest z zawodu psychiatrą. W sprawach wojska musi zdawać się na to, co wie doradca. A generał zaliczył roczny kurs w amerykańskim Uniwersytecie Obrony i ma gruntowne wykształcenie „pancerne”: cztery lata w poznańskiej szkole oficerskiej wojsk pancernych (1970-74) oraz sześć lat w Moskwie - cztery w Akademii Wojsk Pancernych ZSRR (1978-82) i dwa lata w Akademii Sztabu Generalnego (1990-92). Jeden rok w Waszyngtonie i sześć lat w Moskwie - właściwa proporcja.
Myślę że ten cytat z wywiadu z Wiktorem Suworowem będzie najlepszym komentarzem:
Siedemnaście lat po uzyskaniu niepodległości zlikwidowano w Polsce Wojskowe Służby Informacyjne.
Jestem daleki od tego, aby doradzać Polakom. Myślę jednak, że zrobiliście to o siedemnaście lat za późno. Ludzie szkoleni w Moskwie nigdy nie przestaną służyć Moskwie. Niezależne od tego, czy na Kremlu będize zasiadał car, Putin czy gensek, oni zawsze będą niewolnikami Moskwy. Zależność ta jest zaprogramowana w mózgach wszystkich, których Moskwa wykształciła. Oficerowie, którzy byli szkoleni przez sowieckie służby, nigdy nie powinni pracować w służbach niepodległej Polski. Oni nie są niepodlegli.
Polska zawsze była dla nas symbolem luksusu i wielkiej kultury. Z wielkąprzyjemnością oglądaliśmy polskie filmy i czytaliśmy polskie książki. Do dziś uwielbiam Karierę Nikodema Dyzmy Dołęgi-Mostowicza. Stać was na własne szkoły wywiadu i na wyszkolenie własnej kadry - polskiej kadry dla polskich służb specjalnych.
Oni nie są niepodlegli.-Najlepszy komentaż do doradcy doktora psychiatrii pana klicha
być może po raz pierwszy należy powiedzieć że ta tragedia zaliczana przez tak chcących to nie był taki sobie zwykły wypadek ale dokładnie zaplanowany zamach, którego wykrycie będzie niemożliwe.Prosty przykład Polacy nie wiedzą o której godzinie zginął ich Prezydent. Tego jakże prostego faktu nie może ustalić cały polski rząd i wszelkimi służbami które mu podlegają- chyba że te służby ciągle rodem z PRL-u wiedziały co się dzieje i scenariusz tej zbrodni dalej jest modyfikowany i poprawiany. A gwarancje daje jak to mówił w USA palant Sikorski że wierzy Rosjanom za wiarygodność ich dochodzenia. To jest zwykła zdrada- ciekawe czy tak samo liczył na sowiecką wiarygodność ganiająć sie z nimi w Afganistanie w 80 latach- chyba że .........?. Podkreślam agentura sowiecka jest w Polsce bardzo silna i usadowiona na strategicznych urzedach. Wiedział o tym chorąży Zielonka choć był ich człowiekiem wysłano go w podróż w czasie .
Czy Klich nie powinien robic specjalizacji ... w swoim zawodzie!
Kresowiak
sowieckie służby nigdy nie darowały Prezydentowi Kaczyńskiemu słów wypowiedzianych w Tiblisi w obronie Gruzji. Idąc tokiem myśli dysydenta Bukowskiego godzina tej tragedii dzisiaj podawana jest 8,38 a zatem kilkadziesiąt minut różnicy dla specsłużb to czas na dokładne działanie które jak pokazuje cząstka filmu w internecie wykorzystano. Polski rząd w sprawie wyjaśnienia tej tragedii postępuje jak ślepy i głuchy reagujący na szturchańce sowietów.
Panie ministrze. Trzeba nagłośnić ten list jak tylko się da i gdzie tylko się da.
Wysyłajmy linki!
Panowie spokojnie nie wszystko na Rosjan a właściwie post sowieckie służby FR, przecież do tragedii w Giblartarze dokładali się też Brytyjczycy pomyślmy dlaczego prezydent Gruzji przyjechał a pani Merkel i spółka z UE już nie ..... być może Rosjanie przejęli śledztwo po to by móc KOGOŚ szantażować, wynikami na pewno mogą to robić skutecznie, zawsze morduje ten kto zyskuje najwięcej.
to mój post zapomniałem się podpisać...
Ręce opadają choć pięści zaciskają się coraz bardziej ,gdy dowiadujemy się coraz więcej o tej tragedi narodowej pod Smoleńskiem i o psudodziałaniach MON-u czy rządu RP.Klich, Palikot, Drzewiecki, Schetyna, Nowak czy Komorowski . Czym te gagatki róznią się. Któremu można zaufać, skoro wszędzie dookoła śmierdzi.
Koledzy Wolny i Ziemowit macie stu procentową rację - ile jeszcze szczegółów o tej tragedii jest ukrywanych i to przez samych Polaków, nie wspomnę o sowietach bo oni są największym beneficjentem tej z.....i. Podobnie jak od wykrycia mordu katyńskiego podkreślam nasi sojusznicy choć wiedzieli to w zmowie milczeli by nie drażnić Stalina , tak po tragedii W giblartarze ci sami milczą i wydłużają wgląd do akt, tak i teraz ci sami w zmowie i przy wirtualnej jak sie okazało chmurze pyłów nazwe to zbojkotowali uroczystości pogrzebowe Wielkiego Polaka. I tu nie potrzeba być politykiem, profesorem czy znawcą wojskowym by dojść do takiego wniosku. Polskie dziecko w podstawówce by również wysnuło taki sam wniosek. Ale dzis stała się żecz NIESŁYCHANA do tej pory otóż w programie pierwszym TVP o godz. 8-20 z udziałem ministra Szeremietiewa członek Sejmowej Komisji Obrony z PO oznajmił że po wylądowaniu JAKA- 40 z dziennikarzami na lotnisku w Smoleńsku cytuję nie w pełni dokładnie ale jest to do sprawdzenia" PILOCI JAK-40 POZOSTALI NA PŁYCIE LOTNISKA BY NAPROWADZAĆ SAMOLOT PREZYDENCKI" tak to w skrócie brzmiało. A zatem po raz pierwszy wiemy gdyż poseł PO puścił plamę ze nie tylko wieża na lotnisku miała kontakt z pilotami TU-145M, a jeżeli miała to zapewne radiowy i wzrokowy. Rozumiem że Rosjanie kontrolera zamknęli w dybach i nie ujawniają jego zeznań bo i tak dużo powiedział nim go przymknęli sugerując polskim pilotom nieznajomość rosyjskiego co było już ewidentnym kłamstwem , czyli obroną własną przez atak na pilotów. Nie rozumiem zatem dlaczego Polacy dopiero dowiadują się o tym że załoga jaka-40 rozmawiała z załogą Tu-145M, dlaczego do tej pory to ukrywano czyżby czekano na zgodę Moskwy. Pytań jest więcej - jezeli załoga jaka była w kontakcie radiowym z TU-145 to dlaczego nie znamy godziny tragedii - tu już ewidentnie widać że panuje jakiś plan zmowy milczenia- czyżby nie taki sam jak w Katyniu i Giblartarze. Panie ministrze proszę nagłośnić tą sprawę wypowiedzi z posła PO z godz.8-20 w TVP z pańskim udziałem- niech opinia publiczna dowie się że strona polska jest bardzo bierna w wyjaśnieniu tej tragedii.
Pamięci mjr dr med. Leopolda (zamordowanego w IV 1940), jego syna Jerzego (zmarłego 7 X 1986) i synowej Bożeny (zginęła lub zamordowana 10 IV 2010)
Syn wierny był pamięci Ojca,
Żona pamięci Męża, Niesili swym życiem tajemnice
Silniejszą od Mordoru,
odżywianego z cudzej łaski, Breeding of a Monster ,
na śmierć głodową skazujący
Rosjanie oddajcie własność
Państwa Polskiego, które by upomnieć się o swoje nie jest w stanie do tego stopnia, że pytanie: czy aż tak bardzo osłabione
Przez nową, tą KATYŃSKĄ RANĘ?
Po cóż te kłamstwa o tym śledztwie, dwóch rządów naraz pogodzonych? Było już takie pogodzenie, lecz drugi rząd - to udawanie
Rosjanie oddajcie czarne skrzynki, to nie jest pamięć wasza,
Oddajcie szczątki samolotu, to są relikwie narodowe.
Te szczątki nic wam nie powiedzą,
Te skrawki serca odczytują.
Nie ukryjcie tego krzyku,
To jest nasz krzyk w obliczu śmierci,
To jest nasz ból, nasz, nasz nie przepraszajcie, lecz oddajcie!
Dzień każdy więcej ponad miesiąc
na obcej ziemi,
To będą święte głosy krzywdy Dzien każdy więcej oskarżać będzie mocniej niźli strzały Po cóż wam cudza własność?
Zostawcie śledztwo, to nie wasze, To śledztwo tylko was poparzy
Oddajcie śledztwo narodowi i tym rodzinom, co cierpienie przeryło dusze -
rozrywając ciała.
Chcielibyśmy wierzyc, że ten ból łączy, relikwie, szczątki musza wrócić!
Ten kto relikwi się wyzbywa lub o nie dba - niechaj zginie!
Andrzej Montański
Panie Romualdzie.
Tak trzymać!
Mam nadzieje, że wróci Pan do władzy.
Mądrzy lidzie są na gwałt potrzebni.
Skrzywdzili, posądzili, oczernili. Trudno.
Z kim ma Pan do czynienia nie było niespodzianką.
A teraz powrót. Jest Pan silniejszy. Mniej wrażliwy.
POTRZEBUJEMY PANA !
Potrzebujemy mądrych ludzi, którzy nie dadzą się złamać
Dzisiaj internet jest nasza siłą. Rozsyłajmy link do tego apelu po całej sieci i do znajomych.
Przepraszam że znowu nie na temat www.dobroni.pl/rekonstrukcje,ustawa-o-broni-i-amunicji-juz-niedlugo-w-sejmie,4245 ustawa o broni i amunicji na portalu gdzie większość (młodych) ludzi jest nastawiona patriotycznie a na pewno bojowo.
Premier Tusk chroni Klicha, ale czy to nie jest ochrona bzdur, klamastw, niekompetencji, niegospodarnosci, wydawanie wielu pieniedzy na krowki ciagnutki i brak dbalosci o sprawy rzeczywistej obrony, nieodpowiedzialnosci i nierozumienia podstawowych sapraw wojskowych, co analitycznie i najlepiej przedstawiali b. wiceminsiter Szeremietiew, b. minister Dorn i gen. Petelicki, a minister Klich chowa sie za swoimi rzecznikami, bo nie ma odwagi isc w szranki debaty publicznej. Notowanie Tuska i PO spadaja, Tusk Klicha nie obroni. Za konkretne sa zarzuty, za mialka i wrecz niepowazne sa opowiesci Premiera i Ministra i z programu na program zaczyna byc coraz bardziej i smieszne i tragiczne.
Kownacki z Toronto
Na tegorocznej maturze z WOS-u pojawiły się dwa pytania, jedno z IPN-em i ś.p Januszem Kurtyką, podane w takim kontekście, że obrazuje nieżyjącego szefa Szefa IPN-u jako człowieka ''działającego na szkodę demokratycznej opozycji'' (przynajmniej takie jest moje odczucie), zaś drugie pytanie dotyczyło artykułu 5 Traktatu Waszyngtońskiego i nie było w tym nic dziwnego gdyby nie to, że ucięto jego końcówkę (coś w stylu "jakie uzna za stosowne). Więc pozostały fragment oznacza tylko jedno - że pomoc wojskowa w NATO jest obowiązkowa i utwierdza tym samym kolejnych ludzi w błędnym założeniu, że Pakt Północnoatlantycki jest gwarantem bezpieczeństwa Polski. Tak więc nawet Matura nie jest już nawet w Polsce apolityczna.
Zapraszam także do grupy dyskusyjnej "Bogdan Klich to zagrożenie podstaw bezpieczeństwa Państwa! Żądamy dymisji!"
www.facebook.com/przemyslaw.klimas?ref=profile#!/group.php?gid=109979439043790&ref=ts