Blog Romualda Szeremietiewa

Wpisy

  • piątek, 31 grudnia 2010
  • wtorek, 28 grudnia 2010
    • UWAGI O WOJSKU NIEPOTRZEBNE NIKOMU

      Konstytucja RP jasno określa zadania sił zbrojnych: „Art. 26. Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic.” Wojsko Polskie powinno być zdolne do ochrony 38.5 mln. obywateli i obrony 322 575 km² terytorium.Według danych GUS w Polsce znajduje się 903 miasta, w tym ważne centra administracyjne jak stolica Warszawa; 30 tys. mostów i tuneli; 12 dużych portów lotniczych i tyle samo ważnych portów morskich. Wyróżnia się też 22 duże okręgi oraz kilkadziesiąt mniejszych ośrodków przemysłowych. Te miejsca mogą być zaatakowane przez agresora. Całkowita długość polskich granic wynosi 3511 km. W tym do ewentualnej obrony może być 440 km granicy morskiej, 210 km granicy z Rosją (obwód kliningradzki), 418 km z Białorusią, gdzie są bazy rosyjskich wojsk i potencjalnie granica z Ukrainą - 535 km . Łącznie 1603 km granic do obrony.
      Więcej »

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (31) Pokaż komentarze do wpisu „UWAGI O WOJSKU NIEPOTRZEBNE NIKOMU”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      romualdszeremietiew
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 grudnia 2010 01:41
  • czwartek, 23 grudnia 2010
    • Sojusz egzotyczny

      Na szczycie NATO w Lizbonie (19-20 listopada 2010) przyjęto nową koncepcję strategiczną. Polskie czynniki rządowe z zadowoleniem podkreślały, że potwierdzono obowiązywanie art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego gwarantującego Polsce pomoc w razie zagrożenia agresją. We wrześniu 1939 r. Polska musiała samotnie odpierać agresorów. Pomocy ze strony sojuszników nie otrzymała. Stanisław Cat-Mackiewicz twierdził, że Polska zawarła z Francją i Anglią bezwartościowe „sojusze egzotyczne”. Współczesna Polska także potrzebuje gwarancji bezpieczeństwa. Politycy zapewniają nas, że inaczej niż w 1939 r., jesteśmy dziś dzięki NATO bezpieczni. Min. ON Bogdan Klich zapewnia: „Czujemy się bezpieczni jako stabilny członek stabilnego Sojuszu, dysponujący też własnym potencjałem wojskowym".
      Więcej »

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Sojusz egzotyczny”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      romualdszeremietiew
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 grudnia 2010 18:43
  • sobota, 18 grudnia 2010
    • Prezent Dziadka Mroza

      Na Boże Narodzenie dostajemy prezenty. Dzieciom mówi się, że święty Mikołaj prezenty przynosi tylko tym, które były grzeczne. One zapewniają, że na prezenty zasłużyły. W Rosji istnieje podobny zwyczaj tylko obdarowującym upominkami jest Dziadek Mróz. W mijającym roku wiele działo się w stosunkach polsko-rosyjskich. Władze RP dwoiły się i troiły zapewniając Rosjan jak bardzo im zależy na dobrych relacjach. Kiedy prezydent Miedwiediew postanowił odwiedzić Warszawę prasa rosyjska donosiła, że Polacy czekają na na niego tak, jak czekali na przyjazd papieża. Prezydent Komorowski, wsparty radą generała Jaruzelskiego, ugościł jak potrafił najlepiej rosyjskiego prezydenta. Tak więc Komorowski, w przeciwieństwie do „niegrzecznego” Lecha Kaczyńskiego wykazał się grzecznością. I teraz rosyjski Dzied Moroz przyniósł mu prezent pod choinkę. A skoro obdarowanym jest prezydent, to podarunek dostała cała Polska. Tym podarunkiem są rakiety Iskander.
      Więcej »

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Prezent Dziadka Mroza”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      romualdszeremietiew
      Czas publikacji:
      sobota, 18 grudnia 2010 01:56
  • poniedziałek, 13 grudnia 2010
    • Koszt = efekt

      Mamy za sobą kampanię wyborczą do samorządów w 2010 r. Uczestniczyłem w tej kampanii ubiegając się o stanowisko prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy. Nie wygrałem. Jednak na wygraną trudno było liczyć biorąc pod uwagę wszystkie uwarunkowania wyborcze w III RP. Byłem jednym z jedenastu kandydatów. Miałem wsparcie ze strony grona przyjaciół i skromne środki wysupłane z własnych portfeli (zebraliśmy 7 tys. zł). Byłem więc kandydatem rzeczywiście niezależnym i to była cena niezależności. Wszystkich innych wspierały różne zasobniejsze środowiska i partie majętne dzięki pieniądzom budżetowym.
      Więcej »

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Koszt = efekt”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      romualdszeremietiew
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 grudnia 2010 09:12

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny